#26 2013-11-23 12:20:20

voramel

Początkujący

Zarejestrowany: 2013-11-22
Posty: 4
Punktów :   

Re: Nekromanci

Już się jej nauczyłem. A wiesz może ile zręczności potrzeba, żeby mu zwinąć ten klucz?

Offline

 

#27 2013-11-23 14:14:19

voramel

Początkujący

Zarejestrowany: 2013-11-22
Posty: 4
Punktów :   

Re: Nekromanci

Wielkie dzięki.

Offline

 

#28 2013-12-31 01:09:01

Torun

Początkujący

Zarejestrowany: 2013-12-31
Posty: 1
Punktów :   

Re: Nekromanci

Nie wiem dlaczego ale nie mogę zacząć drogi nekromanty mam 40 inteligencji i 100 many a nie widzę opcji dialogowej by zostać uczniem xardasa. Pomocy?

Offline

 

#29 2014-01-05 11:44:30

Jao

Myśliwy

Zarejestrowany: 2013-08-07
Posty: 87
Punktów :   

Re: Nekromanci

Musisz wpierw pogadać z Vatrasem na temat gildii, do których możesz dołączyć.

Offline

 

#30 2014-01-09 21:44:42

Mejdej

Włóczęga

Zarejestrowany: 2014-01-07
Posty: 25
Punktów :   

Re: Nekromanci

Po rozmowie z Vatrasem musisz iść do Xardasa zagadać o tym żeby Cię uczył. Będzie potrzebował kilka dni do namysłu. O ile dorze pamiętam ja poszedłem do niego po ok 3-5 dniach

Ja mam za to inne pytanie: Jak farmić karmę dla Beliara do czarów przywołania nie tracąc na tym karmy u Innosa (zadanie choćby z Gomezem)?

Ostatnio edytowany przez Mejdej (2014-01-09 21:46:44)

Offline

 

#31 2014-01-09 23:48:55

Mejdej

Włóczęga

Zarejestrowany: 2014-01-07
Posty: 25
Punktów :   

Re: Nekromanci

Ok, dzięki wielkie.

A co do klucza do biblioteki magów ognia - jeśli nie macie umiejętności kradzieży kieszonkowej można wykorzystać buga z zaklęciami przemiany. Użyjcie zwoju z zaklęciem (najlepiej chrząszcza, nikt was nie zaatakuje) ustawcie się pod drzwiami biblioteki i odmieńcie się, a bohater automatycznie przeskoczy przez drzwi. Droga powrotna identyczna więc potrzebne są 2 zwoje.
Bug działa też na inne zamknięte drzwi/kraty itp.

Offline

 

#32 2014-01-26 18:22:40

danielsan13

Zbanowany

Zarejestrowany: 2013-06-01
Posty: 1
Punktów :   

Re: Nekromanci

Mam ogromny problem... jestem nekromantą i mam wyuczone wszystko.. demonologię na najwyższe nawet, i nie widnieje mi opcja nauczenia tworzenie demona...  byłem u Kreola i kupiłem od niego książkę ... mam już 4 rozdział krąg 4 i nie mogę się nauczyć tworzenia demonów.... czy to się robi w jakiś inny sposób czy co?......POMOOOCYYYYY!

Offline

 

#33 2014-02-21 14:03:09

kujon333

Myśliwy

Zarejestrowany: 2014-02-21
Posty: 71
Punktów :   

Re: Nekromanci

Aby zabić golema cienia podchodzimy do niego i rzucamy zaklęcie światła (nie na niego tylko na siebie oczywiście ) i powinien się rozpaść
Edit: Przy rzucaniu zaklęcia może nas oczywiście lekko poturbować

Ostatnio edytowany przez kujon333 (2014-02-21 14:07:07)

Offline

 

#34 2014-05-18 22:10:50

Mr Wisielec

Początkujący

Zarejestrowany: 2014-05-18
Posty: 3
Punktów :   

Re: Nekromanci

Cześć jestem początkujący returningu i chciałbym się zapytać. Czy jeśli wziąłem opaskę nowicjusza od lestera na początku to czy wtedy nie będe mógł zostać nekromantą? Jeśli ktoś zna odpowiedź proszę o pomoc

Offline

 

#35 2014-05-20 16:24:43

Mr Wisielec

Początkujący

Zarejestrowany: 2014-05-18
Posty: 3
Punktów :   

Re: Nekromanci

Dzięki

Offline

 

#36 2014-05-23 21:54:58

pajak

Początkujący

Zarejestrowany: 2014-05-23
Posty: 4
Punktów :   

Re: Nekromanci

czy będąc nowicjuszem mroku jest inna możliwość na dojście do hagena niż dostanie się do kręgu wody i otrzymanie polecenia od vatrasa? mam taki problem że jeszcze nie jestem nekromantą i misje w khorinis się skończyły i nie mam za bardzo jak expić postać by zebrać te 40 int i 100 many, chcę do jarka iść ale muszę zdać vatrasowi zadania z zaginionymi i ornamentami i handlarzem bandytów. zadania zdałem ale vatras nie chce mi dać listu polecającego do saturasa który jest niezbędny by dostać złożony pierścień/ornament i otworzyć portal bo każe mi wpierw pogadać z hagenem ale mnie nie wpuszczają do niego. widziałem że ludzie pisali że mieli podobne problemy ale nigdzie nie ma konkretnej odpowiedzi(ja przynajmniej nie znalazłem i google też...) może ktoś kto grał necruskiem to wie jak dostać się do hagena i dostać list vatrasa? potrzebuję do necro w zasadzie jednego/dwu poziomów ale nie mam za bardzo jak je wbić bo to idzie strasznie powoli bo gram na rzeźniku. to że nie mogę się jeszcze dostać do hagena po wykonaniu zadań zaginieni... ornamenty i handlarz bronią,,, to jakiś bug czy tak ma być?
gram  na rebalance 2.1 patchowana patchem pl v1.2

Ostatnio edytowany przez pajak (2014-05-23 21:59:03)

Offline

 

#37 2014-05-23 22:02:25

 Wojciech

Mod-Team

Call me!
Skąd: Mielec
Zarejestrowany: 2014-03-23
Posty: 313
Punktów :   25 
WWW

Re: Nekromanci

http://www.thereturning.pun.pl/viewtopi … 1544#p1544 tu masz drobne wskazówki


Tak to jest jak się gra na Rzeźniku .


http://i58.tinypic.com/oarztf.jpg

Offline

 

#38 2014-05-24 09:01:12

pajak

Początkujący

Zarejestrowany: 2014-05-23
Posty: 4
Punktów :   

Re: Nekromanci

No dobrze, tylko w tych wszystkich poradnikach nie ma napisane "jak byk" że aby się dostać do jarkendaru trzeba zostać już tym nekromantą. czy mam rozumieć że jeżeli zostaniemy już pełnoprawnym magiem ciemności/necruskiem a nie tylko nowicjuszem ciemności to wtedy dopiero odblokuje się możliwość wejścia do hagena i pogadania z nim?

generalnie to bardzo podoba mi się gra na rzeźniku masakrycznie długie walki i trzeba kombinować (jak coś zabić) i nie stosuje się na tym poziomie mikstur leczniczych tylko uniki

Offline

 

#39 2014-05-24 12:35:07

pajak

Początkujący

Zarejestrowany: 2014-05-23
Posty: 4
Punktów :   

Re: Nekromanci

To może dopiszcie taki "podpunkt" do tamtego poradnika o magach bo niektórzy necro mogą się nie domyślić i zakończyć grę niepotrzebnie się frustrując że nie mogą pogadać z hagenem

Offline

 

#40 2014-05-24 12:37:01

 Wojciech

Mod-Team

Call me!
Skąd: Mielec
Zarejestrowany: 2014-03-23
Posty: 313
Punktów :   25 
WWW

Re: Nekromanci

Poprawię, ale myślę, że to chyba jest logiczne, że skoro z Hagenem pogadasz jako Mag ognia, a nie nowicjusz. Ale ok, poprawię.


http://i58.tinypic.com/oarztf.jpg

Offline

 

#41 2014-05-24 14:38:21

pajak

Początkujący

Zarejestrowany: 2014-05-23
Posty: 4
Punktów :   

Re: Nekromanci

Tak to czysta analogia, ale jak napisałem, nie każdy się tego domyśli, a to dlatego, że z poradników można wywnioskować także, że z hagenem można porozmawiać jeżeli zostaliśmy członkiem wodnego kręgu i wykonaliśmy wszystkie zadania dla niebieskich - analizując drogę maga wody. A do tego na samym początku xardas każe nam samemu się dostać do hagena a potem dzięki niemu jako necro dostajemy się do niego? to taka fabularna niespójność moim zdaniem.

Ostatnio edytowany przez pajak (2014-05-24 14:40:54)

Offline

 

#42 2014-05-30 16:01:34

klej7010

Początkujący

Zarejestrowany: 2014-05-30
Posty: 2
Punktów :   

Re: Nekromanci

Witam , mam problem z misją "Droga donikąd" Otóż mam królewski szczaw ale gdy rozmawiam z Galahadem to mówi mi że nie mam nic co mogłoby go zainteresować .

Offline

 

#43 2014-05-30 16:41:51

 Wojciech

Mod-Team

Call me!
Skąd: Mielec
Zarejestrowany: 2014-03-23
Posty: 313
Punktów :   25 
WWW

Re: Nekromanci

Jesteś pewien, że masz królewski szczaw? Jeśli tak to wczytaj wcześniejszy save, możliwe, że bug.


http://i58.tinypic.com/oarztf.jpg

Offline

 

#44 2014-05-30 18:20:22

klej7010

Początkujący

Zarejestrowany: 2014-05-30
Posty: 2
Punktów :   

Re: Nekromanci

To jestem załatwiony z tym questem bo nie mam wcześniejszego save . Jeśli nie zrobię tej misji otrzymam następną ? Gram na rebalance v 2.1

Ostatnio edytowany przez klej7010 (2014-05-30 18:21:04)

Offline

 

#45 2014-05-30 21:17:51

 Wojciech

Mod-Team

Call me!
Skąd: Mielec
Zarejestrowany: 2014-03-23
Posty: 313
Punktów :   25 
WWW

Re: Nekromanci

Niet


http://i58.tinypic.com/oarztf.jpg

Offline

 

#46 2014-07-05 10:08:30

Rip0sta

Początkujący

Zarejestrowany: 2014-04-20
Posty: 1
Punktów :   

Re: Nekromanci

Przykro mi to stwierdzić, ale amigodiamantes jestes graczem: żałosnym i odrobinę głupim.

Po 1: twoj poradnik gryzie piach, jest najgorszym poradnikiem jaki widzialem w zyciu, po co grasz na trudnym skoro wymaga to od ciebie korzystania z kodów? Wziąłeś pzm. trudnosci, który przekracza twoje zdolności umysłowe, grasz jak ostatnie smierdzące gówno, robiac nie tylko bugiem ogromną ilosc zrecznosci by kraść, ale również po to by zabijać dzieki niej potwory z łuku, twoj sposob na grę nie jest "wykorzystaniem paru bugów" tylko całkowitym 100% cheaterstwem, nie doszedł byś do niczego, nie był bys w stanie zostać nekromantą i dojść do 2 rozdziału bo jesteś zbyt głupi i żałosny. Wpisz marvin i kliknij F2 otwierając konsolę, na niej masz znak wodny: "nie popieramy cheaterów", powinieneś juz wiedziec dlaczego gra Ci się wywala, ale pewnie ty nie uważasz sie za cheatera tylko uczciwego gracza wykorzystującego kilka niedopatrzeń...

Po 2: Czeladnikiem u Constantina dalej zostają tylko nie potrafiący w logiczny sposób myśleć idioci, dlatego nie dziwię się, że bierzesz go pod uwagę.

Po 3: To nie "sposób" przechodzenia gry, równie dobrze można sobie kodem od razu wpisac nasze statystyki, czyli to twoje 300 zrecz... Niee ? No taaak przeciez to juz cheaty, a ty nie cheatujesz... Kompletny zjeb... Sposób to ja CI mogę zaprezentować krok po kroku jak nie wykorzystując żadnego buga ani marvina przejść grę na trudnym, gdyż zrobiłem to 2 razy, ale nie ma sensu ci tego pisać, jesteś debilem, a twój sposób pisania wieśniackiego tekstu strasznie męczy mózg i oczy, wiesz do czego służy klawisz "alt" ?

Oto już koniec mojego bólu dupy pozdrawiam. Autorowi poprzedniego posta, do którego się odniosłem polecam: 1. odinstalować gothica 2. rzucić się pod tira.

Offline

 

#47 2014-09-01 08:57:02

Kmatix

Początkujący

Zarejestrowany: 2014-09-01
Posty: 2
Punktów :   

Re: Nekromanci

Witam.Mam taki problem że u Xardasa nie mam opcji dialogowej by zostać jego uczniem a z Vatrasem gadałem o ty organizacjach ;(

Offline

 

#48 2014-09-10 13:05:11

 Pawlak .

Wyrwę wam języki i wytrę se nimi dupe

10226869
Skąd: BWA
Zarejestrowany: 2014-01-03
Posty: 341
Punktów :   21 
Gildia: Nekromanta
Ulubiona Broń: Wrzask Berserkera

Re: Nekromanci

Nekromantą polecam grac tylko na poziomie łatwym, na dalszym nie ma co się męczyć

Offline

 

#49 2014-09-10 19:46:16

amigodiamantes

Wojownik

Zarejestrowany: 2014-07-04
Posty: 177
Punktów :   14 

Re: Nekromanci

na średnim też da się grac, nawet całkiem jeszcze nieźle.
na trudnym teraz jeszcze raz gram BEZ UŻYWANIA błędów gry... i da się ale już widzę że o paru zadaniach to od razu trzeba zapomniec. o broni jednoręcznej i dwuręcznej również.
Gra jest mało atrakcyjna, głównie ze względu na to że co i rusz trzeba używac śpiworka, nawet po głupich 2 jaszczurach albo po każdym polnym pełzaczu (o miksturach many trzeba zapomniec, nie ma pieniążków na takie luksusy). trochę to drażniące.

jeszcze raz opiszę kroczek po kroczku, zupełnie na czysto. najpierw opiszę poziom trudny, następnie różnice między trudnym a średnim i łatwym.


pierwsze z czego trzeba zdac sobie sprawę:

1. lp najważniejsze. pieniążki też ale jednak punkty nauki mają priorytet ewidentnie. co do punkta nauki mi się udało 40 int i 100 many + 5 pn na pierwszą strzałę ciemności. a już nie było szans na czym nabic pn bo wszystko w khorinis miałem wybite oprócz zębaczy, cieniostworów i pełzaczy.


2. zanim zostaniemy nowicjuszem mroku trzeba wszędzie gdzie się da pochodzic i poprzyjmowac zadania oraz wykona te które nie wymagają większego nakładu pieniążków (trzeba się zorientowac w obozie sekty, u najemników, porozmawia z martinem i poprosi o np ułatwione przyjęcie do straży itp) gdyż z zadań tak naprawdę wchodzi doświadczenie, z potworów już prawie wcale (dorosły  wilk 50 xp, ścieerwojad 20 i tak dalej. prawie przez połowę tego co na poziomach łatwiejszych)


3.koniecznie zbiera wszystkie mieszki rozrzucone po khorinis inaczej może byc mało zabawnie. jest mnóstwo złota w tych mieszkach w sumie, ze 3k to można z nich na początku wziąc spokojnie


4.trzeba ubija wszystko co daje nam dodatkowe punkty nauki. wykorzystując wszelkie możliwe sposoby i nie patrząc na koszty. niektóre rzeczy uda się nam nawet z 5 lvlem jak sprytnie ogarniamy. kilka przykładów:

krypta u onara -wystarczy w zasadzie 10 many choc jak jest więcej to miło. koniecznie potrzebujemy 4 zwoje przywoływania ożywieńców (zuris ma 10, ktoś jeszcze też posiada - gorax albo igaraz lub lutero, generalnie koło 14 sztuk znaleź można na pewno) i 3 z nich używamy na strażnikach. zbieramy klucze, bierzemy szczaw i książkę które są w korytarzyku po lewej (int). następnie używamy zębatego ziela, otwieramy kuferki i jak tylko weźmiemy altem przedmioty - uciekamy nie zamykajac nawet kufra (alt, alt alt na rzeczy i spacja- wyciągnięcie broni, nie tracimy czau na zamykanie kuferka). tak opróżniamy kuferki (w jednym fajny mieczyk można znaleź, 50 siły 110 dmg). jak wszystko się udaje powinniśmy zdąży uciec zanim pojawiaja się szkielety i ogarną że ktoś tam był. podczas opróżniania ostatniej skrzynki warto nabic do ręki czar zniszczenie ożywieńca i skierowac się ku wyjściu, po drodze zabijajac pana cienia czarem (ma tez 1500 złota, piękny pieniądz. no i 1 czy 2 lp)

gobliny: ten z bimbrowni vina. aby sie tam dosta potrzebujemy sadła kretoszczura który znajduje sie na statku paladynów. można się tam dosta po dźwigu i zeskoczy na pokład ale nie podchodzi zbyt blisko paladynów bo będzie alarm (najlepiej w nocy). nawet jak jest alarm nic sie większego nie dzieje tylko trzeba umykac przed żołdakami. gdy zdobędziemy sadło potrzebujemy około 5 kuli ognia i jednego bardziej konkretnego czaru typu błyskawica albo mała burza ognista. no i standardowo - kula, uciekamy, kula i tak aż do momentu aż gobblin zacznie się leczyc (przy około 5-10%hp). jak zaczyna - to jest moment żeby użyc czaru mocniejszego który zeruje oponenta. ważne bo jest tam też recepta więc + int i +lp za goblina

farma onara, jaskinia z goblinami. tam tego mnóstwo jest, przyda się parę kul ognia, jedna mała burza ognista koniecznie , a najlepiej dwie + jakiś mocniejszy czar typu błyskawica lub uderzenie wiatru (tutaj wymagana mana chyba 40). ale na jednej burzy + uderzeniu też się da to załatwi tylko potrzeba troszkę szczęścia.  używamy zębate ziele, śmigamy do jaskini i przebiegamy koło wszystkich goblinów i spadamy z tej lokacji jak zrobiliśmy to dobrze to wszystkie gobliny pędzą za nami, używamy burzy która z podpaleniem od czarów ognia powinna wyzerowac wszystkie gobliny oprócz bossa, który od tego momentu powinien by kasowany analogicznie z mikrobem z gorzelni.

nergal - tam jest ciężko bardzo ale przydaje się tam też zajrzec. klucz ma pan cienia z krypty koło onara. potrzebujemy bodajże  6 - 7 zwojów zniszczenia ożywieńca i przydają wrodzone umiejętności typu ,,kocie ruchy" by unikac strzał maga-kościeja.
jest tam 3 albo 4 zombie plus szkielet mag. o ile na zombie wystarczy po strzale i nie ma większego problemu to na maga 2x zwój, więc sugerowana mana minimum 20 albo umiejętnie skrywac sie za drzewami (trzeba też uważa na trolle) po paru wczytywaniach powinno nam się uda, idziemy do wieży, bierzemy książkę (int) i czytamy pulpit i od razu wyciagamy miecz lub magię (by przerwa czytanie natychmiast, inaczej nergal nas rozwali) i uciekamy na bezpieczna odległośc, odpalamy czar i cieszymy się z lp (z nergala i 2 z książki).

da sie też wyzerowac topielca rafy łatwo, 3 kule ognia i burza powinny załatwi sprawę. z topielcem na wysepce koło bustera jest trudniej, generalnie nie polecałbym bo strasznie dużo trzeba zaklęc rzucic a tych wiele nie ma.


5. bardzo umiejętnie rozdawac pn. da się naprawdę dużo ich zaoszczędzic jeżeli tylko wiemy jak to robic. przykłady: mana zaczyna by po 2 lp za 1 punkt energii magicznej przy 50 albo 60 many. na potrzeby przykładu zakładam że 50. nigdy nie róbmy tak że po nauce mamy jakieś 48-49 many bo może się zdarzyc że ,,w terenie" boh nam wbije te 1-2 many i nauka stanie się droższa. kończy naukę trzeba minimum na 5 punktów przed tym ,,podrożeniem". a jak mamy np ze 20 lp - robimy po 1 pkt many taż żeby wylądowa na 49 i ostatni za 5 pn. dzięki temu mamy 54 many i wszystko po 1 pn. natomiast gdybyśmy bili do 50 za 1 to potem obrazowo do 54 wydalibyśmy o 4 pn więcej. to tylko takie obrazowe ale jakby uwzględnic to że na wszystkim tak można ,,zyskiwac" punkty oraz że np na manie, jednoręcznej zręczności czy sile tak będziemy rozsądnie wydawac to isę okaże że przy 40 poziomie zaoszczędzimy z 50 pn albo i więcej. to jest konkret:)


6. w miarę możliwości czyści potwory samemu albo zostawic je sobie na później. nie ,,wynajmowac" nikogo do pomocy ani nie podprowadzac bestii pod innych npc bo expa bardzo szkoda. i zapisujemy co i rusz:)



droga nekromanty:

wieża xardasa, otwieramy kraty, bierzemy zwoje. z 2 piętra to co w kufrze, zeskakujemy z 2 piętra na daszek poniżej i idziemy w okolice drzewa (mniej więcej 1 piętro, wysokośc npc xardas) tam też parę zwojów i mieszek 100 gold.
idziemy do doliny - lester, nie wybijamy wilków jeżeli nie musimy (raz że ciężko a dwa - szkoda skór których na razie nie zdejmiemy) jedyne co konieczne to wilk przy wieży xardasa i 2 gobliny. po otrzymaniu od lestera przepaski warto zajrze do jaskini w kotlince (ta ze szczurami)  - mieszek.wracamy pod wieżę i kierunek khorinis, po drodze wilk i cavalorn. nie rozmawiamy z nim, idziemy w prawo i za pakunkami - zwoje + mieszek.gadamy z cavalornem, mamy nóż i idziemy na bandytów. powinien byc już poziom, możemy wykupic 10% do jednoręcznej
czekamy aż cawalorn zniknie (ożna się przespac) i otwieramy kuferek. wracamy na drogę do miasta, jest dorosły wilk - ognistą strzałą go. gdy jest przewężenie drogi możemy wspiąc sie na tą skarpę po lewej - tablica 3 poziomu do życia.
farma lobarta, wykonujemy misje, bierzemy 2 mieszki z budnku gospodarczego, standardowo canthar - przepustka, greg - strój rolnika i zamiast wejs do miasta KONIECZNIE idziemy w prawo. biegniemy na ślepo tym kanałem pod fosę, wieża bandytów - tu zapis - i szukamy miejsc pod wskoczenie do wody. mnie się udało na wysokości między latarnia a jaskinią cieniostwora (po drodze mieszek) zeskoczy na półkę niżej i stamtąd do morza już łatwo było.
płyniemy do khorinis, zawadzając o skipa (misja) .500 exp od laresa.
misje w khorinis - wszystkie dla złodziei ([przypominam - koło rengaru po jego ucieczce na dachu - mieszek) . przynajmniej to co można zrobi w mieście. moe bez pytania powinien dosta po pysku atak-blok-atak-blok i mamy w sumie 500 exp. alrik też wart tej ceny, system ten sam i troszkę złota i exp wpada.
rozmawiamy z vatrasem o gildiach, udajemy że chcemy sie zapisa np do straży, robimy misję martina. przyjmujemy wszystkie questy jakie tylko są. dla nektomanty - czeladnik obowiązkowo na trudnym poziomie harad, inaczej ze złotem będzie trudniej.
z misjami ghalarda można na razie poczekac bo wymagają mnóstwa nakładu pieniązków na zwoje, a nagroda i tak dopiero w 2 rozdziale. co do broni  - warto nauczy się 2 poziomu wykuwania, ale 1 też jest ok. pręty sprzedają: hakon (resp co rozdział) brian (resp co mniej więcej 1-2 dni jeżeli tylko z miasta się wychylimy gdzieś dalej) bennet (podobnie jak brian) więc od czasu do czasu troszkę pieniążków można zbic. nie są to kokosy no ale zawsze przynajmniej + 50 złota na pręce/mieczu wychodzimy. nauka skór u bospera i łowy z bartokiem. gdy zrobimy już wszystkie te misje w mieście (+ poboczne typu farima, wróżbity -kasa za xp i tak dalej) wychodzimy wyjściem nr 2 z khorinis.

podczas wyjścia powinniśmy mie na tyle złota by zaopatrzyc sie w czary, przede wszystkim te zniszczenia ożywieńców to na farmie chociaż można zrobic. wiem że wydaje się że na tym etapie mamy 5 lvl i 20 lp niewykorzystanych ale nie łudźcie się, to wszystko jest potrzebne) sugeruję wykorzystywa teleport w jaskini (nawet nie ma konieczności na razie goblinów wykaszac) i już jesteśmy przy tavernie. droga najbardziej bezpieczna to berengar- myśliwi - farma onara. wszędzie zaglądamy, ziółka zbieramy, nie zapominamy o sekcie, gromadzimy zadanka, robimy co jesteśmy w stanie a co nie zostawiamy na razie otwarte na później.

standardowo, zbieramy mieszki po lokacjach, na farmie onara i w okolicach jest tego trochę (teraz pamiętam np koło wiatraka, w przewężeniu gdzie malak będzie w 3 akcie, w kaplicy, 2 między farmą a jaskinią z bossem goblinów...) i unikamy stworzonek bo nie damy rady, jak jakieś szczury, chrząszcze czy kretoszczury/ścierwojady to na solo jak najbardziej. gdy posiadamy już trochę serafisów niegłupim pomysłem jest udanie się na miejsce czarnego trolla (kawał drogi, wiem...) wzięcie misji dagotha (opiekunowie, trzeba założy pierścień, npc w kotlince gdzie nowicjusz ognia zmierza do jaskini po runę) i... bijemy czarnego trolla serio. wskakujemy na podwyższenie po lewej. czarny troll będzie tylko na nas patrzył bo nie dosięgnie a my pakujemy w niego nozem na wilki 5 min:) zbieramy skórę dla falka, pozostałe rzeczy też (na sprzedaż albo misje), możemy zjeśc trollą jagodę. teraz wracamy do miasta (pręty po drodze trzeba zakupic), kierunek xardas, rozmawiamy z nim o byciu nowicjuszem, potem idziemy do kotlinki. ubijamy wilczki które wcześniej zostawiliśmy i pozostałe rzeczy, wykonujemy 1 zadanie opiekunów - w zasadzie raczej patrzymy jak haradrim to wykonuje ale my też jesteśmy potrzebni, ktoś pieśni i ballady o zacnych wojownikach też musi układac jest exp, jest lp za stwora. wracamy do miasta (jeszcze lepiej NIE zostawac nowicjuszem mroku) znowu zaglądamy do briana, robimy zadanko oruna, kupujemy ognistą burzę oraz sen i idziemy na most z bandytami. zębate ziele - biegniemy koło nich, zgarniamy wszystkich i burza ognista na raz powinna wszystko załatwic. mi tylko jeden jegomoś nie pobiegł, to go kulą ognia, są tabliczki, jest erol, jesteśmy w gildii kupców i jak następnym razem zaglądniemy do miasta mamy zadanka.

załatwiamy paczkę oruna, zbieramy od pozostałych guru misje w bractwie, usypiamy jakiegoś gościa dla namiba, dostajemy też zadanie na zebranie ziela, wykonamy je później, było też kolejne od oruna jak pamiętam, generalnie zbieramy questy  jakie są. przy okazji możemy oddac skórę falkowi i wbija się nam zadanie 200 potworów z którym tak łatwo znowu nie będzie. zaglądamy na farmę, bierzemy stal, wracamy do khorinis, do xardasa, bierzemy szatę nowicjusza. bijemy miecze, jak jest trochę pieniędzy kupujemy amulet ochrony u hakona. od teraz naszym priorytetem jest inteligencja.

jak ją nabic? po zostaniu nowicjuszem mroku posiadałem int w okolicy 5 (kowalstwi 2 lvl, skóry i 2 z jakis pulpitów pewnie)
koniecznie NIE wydajemy lp na zręczności, siły i tak dalej, ostatecznie na 34 jednoręcznej. tylko to jako tako może by potrzebne (oczywiście ucząc się zdejmujemy nóż) resztę lp w wszystkie poboczne zdolności nieprzekraczajace 4 pn. inaczej nam na trudnym poziomie braknie punktów nauki. warto np na samym początku nauczyc się alchemii - wszystko za 1 i 3 pn co jest. ze wszystkich alchemików z 6 int jest na pewno. podczas misji lutera z winem w klasztorze - 4 int z pulpitów za talomonem (wyciągamy bron i legalnie koło niego przechodzimy. pamięta o otwarciu przejścia, 1000 xp za nic to dużo) + książkę ofiara duszy (2 zadanie opiekuna) - int. jak jesteśmy w klasztorze polecam kupi przepaskę nowicjusza ognia, daje bonus obrony z szatą nowicjusza mroku również. z 50 obrony przed bronią mamy szanse z polną bestią i kasujemy wszystkie po kolei w khorinis.

to jest ten etap żeby też zadania dla złodziei zamknąc (kule ognia pomocne). jak ktoś chce - może się otwierania zamków nauczy ale dla mnie 10 pn to było dużo, wolałem się nauczyc później rogi i język ognistego jaszczura. w sumie i jeddno i drugie trochę strata pn jak na ten etap no ale cóż... pierścien constatnina na bezczelnego - wyrzucamy złoto bierzemy pierścień, czekamy aż nas obiją, niepamięc (2 zwoje jest miec lepiej, bo często jedna obywatelka widzi przez ściany nasz niecny występek)
i mamy możliwośc sprzedaży u harwola świecidełek (z kaplicy onara, z wieży nergala, od bandytów itp). jest kaska - jest hp u dariona. na 5 prośbie bodajże dobrze jest 100 złota dac, jest wtedy 5 lp, bardzo ważne.

teraz w zasadzie mamy stagnację aż do ubicia tych 200 bestii. ciężko z tym, powiem po sobie, nawet z niszczeniem tych bossów musiałem sam ubic całą wyspę z wilków, chrząszczy, ścierwojadów kretoszczurów, krwiopijców, goblinów i szczurów - jaszczury i topielce zostawiałem z 2 względów - nie miałem z nimi szans:p i szkoda było ich cennych trofeów których obecnie nie mogłem zebrac). na wilki dobrze wykorzystywac teren i kasowa je łukiem, nawet 10 obrażeń 1/4 albo 1/5 hp im brało.

gdy jest 200 potworów gra znów zaczyna się uśmiechac.
do tego etapu ma się coś koło 20 int z alchemii, trochę z książek które są przy bossach, trochę z biblioteki magów ognia i tych umiejek typu kowalstwo itp. uczymy się wszystkiego co nas myśliwi mogą nauczyc co nie wymaga 5 lp. powinno by tego z 10 sztuk, trzeba przygotowac najmniej 3 poziomy (grom, nicolas, gimblad, alfred). teraz pasuje się zabrac za jaszczury i topielce. łatwo się mówi... to jest najtrudniejszy etap nowicjusza mroku. przy 50 obrony i życiu 130 topielec składa na 4 strzały a my robimy mu raczej niewiele. jak mamy pozostałości kul ognia czy strzał to jest ten etap żeby to wykorzystac bezwzględnie do zera.

po tych trudnych bojach troszkę pieniążków dostaniemy od alfreda, więc kupujemy książki/recepty do 500 zł za sztukę (trzeba przejsc po wszystkich sprzedawcach i poszukac. koło 7 inta wyciągną sie da), to też etap wykonania zadań od ghallarda (2 ksiażki + pulpit po wykonaniu zadań). i powinno intelektu idealnie wystarczyc. (10 łowiectwo + 1 skóry bosper, 6 alchemia, 2 kowalstwo, 1 książka matea, 2 recepty constantino, 1 boska moc gwiazd zurisa, 2 książki (retoryka i arcanum golum) od ghallarda + pulpit, 1 książka krypta, 1 książka nergal + pulpit, 4 pulpity podziemia klasztorne, +1 lub dwa (skradanie albo rogi+język ognistego cieniostwora), 2 książki od isgharota, +1 za kasiążkę albo przepis vina.
brakuje 3 int... więc musi by wiecej książek gdzieś jeszcze o których zapomniałem:) najpewniej u kupców. ale 3 int idzie zrobi w górnym mieście również, trzeba po prostu wyrzucic gdzieś złoto i na bezczelnego wbijac do domów obywateli, parę pulpitów też int daje. do biblioteki klasztornej niestety legalny wstęp jest dopiero na 3 akcie.


co jest istotne: podczas misji z gregiem (taverna orlana) pójśc z nim pod jaskinię ale nie wybijac goblinów. po pierwsze za trudno a szkoda wszystkie wywabiac do pirata (na 200 potworów lepiej zostawic) a poza tym lepiej te 100 sztuk złota zachowac dla siebie. ponadto dzięki temu greg NIE pojawi się koło wieży dextera więc cały exp z bandytow przypadnie nam.
misja zaginieni ludzie:
w zasadzie możemy ją wykona w każdej chwili, ale polecałbym głównie w przypadku (podobnie jak z panem cienia z grobowca koło onara) gdy bardzo pilnie potrzebujemy dużego zastrzyku gotówki i nie bardzo jest jak inaczej ją zdobyc.
kupujemy zwój grom (200 złota). tutaj trzeba miec 20 many, więc wcześniej gdzieś po drodze 1 poziom na manę poświęcic trzeba.  i tak trochę będziemy musieli punktów poświęci na manę. tak więc po udanej misji ze skipem i baltramem (powinniśmy ją byli zrobic jeszcze przed 1 opuszczeniem miasta) wiemy że boss bandytów to dexter. mijamy więc strażnika i jak jesteśmy mniej więcej z 10 kroków od meliny dawnego cienia jemy zębateziele i puszczamy grom. i biegamy jak szaleni żeby powiększy obszar czaru, jak zdążymy to dobrze jest też dobiec podczas działania czaru w pobliże wieży z 3 bandytami (ta przed mostem). polecam właśnie poruszac sie od wieży dextera ku mostu ze strażnikiem to powinno ich wszystkich powybijac. zbieramy kaskę, mieczyki szpady itp (są tam też 2 skórzane mieszki w okolicy) i generalnie z 1,5k złota po tej akcji powinno wpaśc. no i całkiem niezłe doświadczenie jak za bandziorka jednego 150 doświadczenia a tam z 15 sztuk jest. nie ma grega, nikt nas nie obije, nie okradnie i pięknie.

trochę pieniążków (ale niewiele) jest też z ukrytych skarbów grega. oczywiście o tym na wyspie z bossem topielców zapominamy do 3 rozdziału co najmniej ale w pozostałych też coś się znajdzie dla harvola. po wszystkim idziemy do grega, mówimy że nic w jaskini nie znaleźliśmy i że wiemy gdzie szukac dextera ;]

teraz mana... manę pasuje zrobi pod sam koniec. jak mamy int w okolicach 35 to już tak na serio zaczynamy się zastanawiac nad powiększeniem energii magicznej.
1 sprawa: pierścień oświecenia do kupna u isgariotha
2. amulet oświecenia u zurisa (można go kupic na samym poczatku zamiast amuletu obrony u hakona... ale jakoś lepiej się sprawuje 10 obrony niż 30 do życia w walce ręcznej jak mam by szczery więc na początku ten od hakona zdecydowanie lepszy)
3. pierścień mocy magicznej (i tutaj trudnośc. pierścień znajduje się na wzniesieniu niedaleko nicolasa przy  2 zębaczach. zębacz na 2-3 strzały nas kładzie. warto tam wbic więc albo z 2 bryłami lodu albo liczy na fart i szybkoś z zębatego ziela, szybko bierzemy pierścień i uciekamy liczac że zębacze znudzą się pogonią zanim nam skończy się sprint;p jest oczywiście opcja aby temu zapobiec - zaciągamy tam jakiegoś ścierwojada i zabijamy na drodze naszej ucieczki. wtedy zębacze chwilkę będą nas goni ale zaraz zdecydują się na gotową, zabitą już zdobycz)

teoretycznie 40 many mamy. 3 z fajki wróżbity, 1 z piwa coragona, 2 z boskiej księgi gwiazd (którą czytamy dopiero teraz, nie wcześniej). niewiele. na tym etapie powinniśmy zebrac już około 100 ciemnych grzybów, więc jest 10 many extra. jak mniej - no to tylko 5. jeżeli ktoś znalazł 15+ ognistych korzeni to bardzo dobrym pomysłem jest sie nauczy eliksiru many (3 ogniste korzenie + bodajże rdest polny - +2 mana, poza tym jeden int za naukę) jak nie mamy 15 ziół - lepiej pn wydac po prostu na manę.liczymy dodajemy, sumujemy i rachujey ile nam do 100 many brakuje (np ja miałem po zsumowaniu 63 czy 64 więc 36 musiałem się nauczyc). gdy się nauczymy - jemy te grzybki, używamy książki, pijemy piwo i warzymy miksturki, zakładamy błyskotki i idziemy do xardasia:)
jak nie mamy 5 lp żeby od razu nauczy się strzały (cho przy dobrym i oszczędnym gospodarowaniu powinniśmy miec) no to cóż, jest lipa:)bo bez czaru ani rusz. jak niewiele xp brakuje sprawdzamy zadanka czy aby na pewno wszystkie zrobiliśmy, jak tak to możemy zakupic np deszcz ognia, skoczyc jeszcze raz do krypty onara i tam szkielety deszczem rozwalic, względnie robi zadania z ornamentami dla magów wody i niech lares nam exp nabije w lesie (trzeba zwój bryła lodu na szkieleta albo zniszczenie ożywieńca) a cavalorn i lothar troszkę w mieście. uaktywnic wszystkie portale, też trochę doświadczenia generalnie jak nie brakuje nam więcej niż 3k to da sie takimi sposobami właśnie załatwic taki niedomiar. osobiście - miałem 12 albo 13 lvl postaci na trudnym poziomie jak dostałem szatę. na średnim - miałem o 3 poziomy więcej mimo mniejszej liczby wykonanych zadań. 30 lp to przepaśc. mając np 30 siły więcej to gra robi się przyjemniejsza, można ubra lepszy miecz, krytyczny robi dużo więcej obrażeń więc nam mniej podczas walki hp spadnie ...

mroczna strzała bierze 15 many. możemy zdjąc amulet i założy z powrotem ten od hakona (na 90 czy na 100 many i tak i tak 6 strzałów) można już na serio ubijac wszystko do spodu byleby po sztuce odciagac. topielec - 2 strzały, jaszczur też, zębacz na 3 hity. mnóstwo pieniążków od myśliwych. jakby zablokowac na czymś trolla to i tego da sie ruszyc tyle że ze 20 strzałów na pewno wymaga. wszystko jawi się pięknie - tyle że niestety mana. można kupi za pieniądze od myśliwych napoje ale nie polecam - lepiej te oszczędności wydawa regularnie na przepisy (na samym początku jak tylko 2 rozdział się pojawi oszczędza i kupic od lutero przepis na życie z jagód) podnoszące inta a więc i naszą ,,siłę ognia" z czaru. jedyną opcją wydaje się by zrobienie jak najszybsze zadania ,,zbroja dla myśliwego barema". szukamy miejsc gdzie są pełzacze, najlepiej te nie wojaki tylko zwykłe. w khorinis trochę tego jest, choc wyłuska je tak żeby były  ,,sam na sam" to już trudno (szczególnie z tej jaskini z golemami). mroczny pocisk już im robi cos konkretnego (chyba 3 strzały) z wojakami gorzej, tam z 10 pocisków by trzeba więc albo da sobie spokój, albo ubija mu hp na raty i uciekac, przecież się nie uleczy:) )

jak już jest czar wszystko wydaje się prostsze. warg na 3 albo 4 hity, ork - myśliwy na 5, w zasadzie to co spotkamy w 2 rozdziale to każdego rozwalimy. w jankendarze po ,,zniszczeniu ożywieńca" punkty wydajemy tylko na języki budowniczych, resztę ,,trzymamy". lepiej je wyda na naukę czarów które nic kompletnie nie wnoszą do naszej strategii ataku/obrony ale podnosząc inta niż ładowac to w miecz i siłę bo bronią i tak nie nadążymy za przeciwnikami którzy są coraz silniejsi bo mamy inne priorytety będąc magiem - kręgi i czary.


na poziomie łatwym - miecz i siła jak najbardziej jest osiągalna i to na zadowalającym poziomie. na średnim - doś trudno jest to pogodzic i z np takim orkiem - elitą to nie ma co się mierzyc ale jak wydamy lp na jednoręczną (która jest ,,szybsza", bo lepiej i szybciej reaguje na nasze komendy a czas w walce to rzecz najważniejsza. poza tym przy 30%+ już walczy się łatwo i ładnie a przy dwuręcznej dobrze wojak ,,chodzi" mieczem dopiero przy 60%)

aha, jankendar - ogniste demony. warto na nie używa czaru ,,strach", parę zwojów można znaleź po dziurach:)  ze 2 są w zakopanych przez piratów miejscach. i pierwsze co - rozmawiamy z saturasem o broni na kamiennych strażników. po rozmowie pojawi się w budynku strażników umarłych (ominąc golema a zombie potraktowac ,,krzykiem"), bierzemy go i na hit składamy wszystkich kamiennych strażników. łatwy i prosty exp.
blodwyna załatwiamy naszym czarem, strzała ciemnosci na 6 bodajże pocisków (albo 7, no ale już będziemy miec na tyle many z tabliczek), kruka - wirem (zwój leży w miejscu gdzie walczymy z blodwynem. czar ten na kruku jest po prostu lepiej wykorzystany bo ma wiecej hp)

mając materac od barema - posiadamy teoretycznie darmowe odnawianie many. ale jednak to wkurza co i rusz kłaśc się do snu ;/

aha, oczywiście przed jankendarem dobrym pomysłem byłoby nauczy się od ghalarda ,,zniszczenie ożywieńca" jak nam wystarczy lp (mi brakło - musiałem się z jankendaru wracac specjalnie) bo to przydatny czar zarówno w jankendarze, jak i później w gd (pasuje jak gramy magiem odwiedzi dolinę cieni i chociaż exp nastukac. cho i smoka da się zniszczyc, ja w jankendarze jeszcze już 2 zmniejszenia potwora posiadałem)

generalnie to chyba wszystko - cały 2 rozdział na strzale i zniszczeniu ożywieńca + śpiwór, w 3 dojdzie tylko rój owadów (dobry na poszukiwaczy i na ludzi, w tym paladynów ale tylko 1 vs 1, na więcej braknie nam many), w 4 szał beliara...
jestem właśnie na etapie 4 rozdziału. generalnie sprawa wygląda tak: trzeba chodzic cały czas ostrożnie. czary naprawdę dużo obrażeń zadają ale też i my ciency jesteśmy. lp nie ma na broń ani na siłę więc jak dojdzie do walki w zwarciu to już po nas. trzeba tak robi żeby do tego nie dopuścic. i jakoś juz idzie:)

jak mówiłem - najtrudniejszy etap  to nowicjusz mroku jak trzeba zaczyna ubijac topielce przy 50 obrony i 130 hp głupim nożem na wilki. tragicznie i wiele ku*ew było sypanych w niebogłosy:)


dodatek po czasie:

przypomniałem sobie że zapomniałem dodac wcześnej- zbierając punkty nauki warto zaopatrzyc sie w zaklęcie światła (jest na samym początku gdzieś, albo w skrzyni xardasia albo w jej okolicy jak pomyszkujemy) i podczas załatwiania misji ze skipem i baltramem  warto kupic u igaraza zaklęcie przemiany w krwiopijcę za 25 złota i popłynąc dalej, za plażę ze skipem aż zobaczymy taką wieżę coś a la xardasia. w środku jest golem ciemnosci, warto zapisac, ustawic zaklęcie światła i powoli podchodzic pod poczwarę. jak zacznie na nas biec i pojawi się jego nick to odpalic to światło. trochę exp, lp, butelka 2+ many  oraz mieszek ze złotem + nekronomicn, przyda sie później





polecam grę przeglądarkową my ladns. jak ktos lubi strategię - warto zajrzeć:)
http://mlgame.pl/?state=register_simple … miner_pl_1

Ostatnio edytowany przez amigodiamantes (2016-10-03 14:40:50)

Offline

 

#50 2014-10-27 01:28:01

xC4NNABISx

Włóczęga

Zarejestrowany: 2014-09-19
Posty: 25
Punktów :   

Re: Nekromanci

amigodiamantes napisał:

na średnim też da się grac, nawet całkiem jeszcze nieźle.
na trudnym teraz jeszcze raz gram BEZ UŻYWANIA błędów gry... i da się ale już widzę że o paru zadaniach to od razu trzeba zapomniec. o broni jednoręcznej i dwuręcznej również.
Gra jest mało atrakcyjna, głównie ze względu na to że co i rusz trzeba używac śpiworka, nawet po głupich 2 jaszczurach albo po każdym polnym pełzaczu (o miksturach many trzeba zapomniec, nie ma pieniążków na takie luksusy). trochę to drażniące.[/url]

Tylko nooby spią z powodu braku hp ... Jak wygrałem gothic 1 to miałem 5dni w dzienniku, 2 nk 11, a returninga na normalnym 44 ty pewnie w 7 rozdziale bedziesz miał z 10 000 dni.

I łój kretoszczura mozna kupić u martina za 10 golda ...

Niby grasz na trudnym a spisz co minute pozdro, mogles odrazu wziąsc kompletny banał.

Ostatnio edytowany przez xC4NNABISx (2014-10-27 01:33:06)

Offline

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
romet zetka silnik250 hustawki dla chomika z plastiku szukam dziewczyn pomorskie numery tele romet zk 250 Opowiadania moja matka z kobietą